Największą radością po operacji, którą przeszła w wieku 5 lat w Centrum Zdrowia Dziecka, były biegi z psem po lesie, kiedy wreszcie mogła byś szybsza niż jej czworonogi pupil. Wcześniej chodziła, ale mało, gdyż bardzo szybko się męczyła.


Katarzyna Jesionkowska trafiła do Centrum Zdrowia Dziecka w wieku trzech lat. Urodziła się z wrodzoną złożoną wadą serca pod postacią Tetrologii Fallota. Wszczepienie jej homograftu, czyli naturalnej zastawki ludzkiej odbyło się w CZD w 1983 r. i było drugą taką operacją w Polsce. – Dzięki temu homograftowi mogłam prowadzić całkiem długo normalny tryb życia bez jakichkolwiek objawów. Mogłam więc mieć normalne dzieciństwo, mogłam normalnie biegać, co wcześniej nie było możliwe. W tamtym czasie taka operacja była skomplikowana i trudna, było zagrożenie życia i nie obyło się bez komplikacji, jednak wszystko się udało – opowiada Pani Katarzyna.

Kasia
Kasia obecnie

Fot. archiwum prywatne


Z tego czasu nie pamięta wiele, miała zaledwie 5 lat, ale przed drugą operacją, która odbyła się w wieku 16 lat, gdyż konieczna była wymiana zastawki, powróciły wspomnienia z tej pierwszej. – Centrum Zdrowia Dziecka, pomimo, że nikt nie lubi szpitali, kojarzy mi się bardzo dobrze. Uważam, że są tam świetni kardiochirurdzy, świetni specjaliści, którzy prowadzą skomplikowane zabiegi, a przy tym są bardzo empatyczni. Potrafią dotrzeć i do zdenerwowanego rodzica, i do dziecka. Z mojej perspektywy przejście przez taką operację dziecka i dorosłego jest zupełnie inne, bo dziecko nie wie, co się dzieje, nie jest w stanie poradzić sobie z tymi emocjami i zracjonalizować tego, co się dzieje – mówi Pani Katarzyna.


Operował ją prof. Jarosław Stodulski, asystował prof. Bohdan Maruszewski, wtedy początkujący lekarz. Następną operację przeprowadził już prof. Maruszewski, obecny kierownik Kliniki Kardiochirugii.


Katarzyna Jesionkowska pochodzi z Ostrołęki, studiowała i mieszkała w Warszawie. Od 2,5 roku mieszka we Wrocławiu. Zrobiła doktorat, pracując w nauce, ostatnio pracuje w jednej z największych firm spożywczych o globalnych zasięgu w Dziale Badań i Rozwoju, zajmując się badaniami konsumenckimi produktów spożywczych. Jej pasją jest chodzenie po górach.
- Uważam, że Centrum Zdrowia Dziecka jest godne polecenia, to jeden z najlepszych ośrodków pediatrycznych w Polsce. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że są tam świetni lekarze, z ludzkim podejściem - dodaje.


Sama oddaje dobro, którego doświadczyła. Angażowała się przez lata w pracę w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, a potem w Fundacji im. Diny Radziwiłłowej, która również wspiera CZD. – Bardzo wiele zawdzięczam ludziom pracującym w CZD, a szczególnie Bankowi Zastawek, którego otwarcie było możliwe dzięki WOŚP i nastąpiło w 2010 r. - miałam przyjemność w nim uczestniczyć – dodaje Pani Katarzyna.

Back to top