Centrum Zdrowia Dziecka dla niej to historia mocno wpisana w całe życie. Była pierwszym dzieckiem w Polsce, któremu w 1984 r. przeszczepiono nerkę – właśnie w naszym szpitalu, był to pierwszy przeszczep nerki w Centrum Zdrowia Dziecka, do dziś wykonywane są one u dzieci w Polsce tylko tutaj.


- Mając 5 lat dostałam w tym szpitalu dar życia – przeszczep nerki. Dzięki Centrum Zdrowia Dziecka (CZD) żyję. Utkwił mi w pamięci obraz jak rodzice trzymają mnie za nogi, a lekarze za ręce i rodzice płaczą, nie pamiętam czy ja płakałam. Było 50 proc. szansy na to, że przeżyję. Ale to była dla mnie jedyna szansa, bo z dializami rozpoczętymi w wieku 3,5 roku, w tamtym czasie, nie pożyłabym długo – wspomina Monika Kutera-Kukla, nasza pierwsza pacjentka z przeszczepioną nerką.

Monika
Monika obecnie
 Fot. archiwum prywatne


W 1998 r. miała drugi przeszczep – także w naszym szpitalu, w tej chwili jest już po trzech przeszczepach. – Wizyty w CZD były bardzo częste, to było coś więcej niż szpital. Lekarze dla mnie byli bardzo mili, pielęgniarki to nie były pielęgniarki tylko „ciocie”. Byłam pod opieką Centrum do 26. roku życia. Z kolegami i koleżankami tworzyliśmy „paczkę”, znamy się i utrzymujemy kontakty do dziś.


Centrum Zdrowia Dziecka trwale i szczęśliwie wpisało się także w życie prywatne Pani Moniki. – Poznaliśmy się z mężem w CZD, jako pacjenci, mąż także jest po przeszczepie nerki. Może mamy trochę trudniej ze względu na zdrowie, ale staramy się żyć normalnie, nie jesteśmy uzależnieni od rodziny, przez 12 lat prowadziłam własną działalność gospodarczą, mąż mi pomagał, ciężko pracowaliśmy, jak w szkole przetrwania – mówi Pani Monika.

 

 

Back to top